White Prince 2 || LunaticaGirl
08 stycznia 2016
Film
izzy | bitchy | Leo Mikaelson | LunaticaGirl | methrylis | Aaron Diaz | Scott Eastwood | bananio | Theo Perrault | Danielle Peazer | White Prince 2 | Troye Ashton | Danny Brad | catnip | chaier
Bardzo dobry film. Dziękuję za wspaniałą współpracę.
Bardzo dobry film. Dziękuję za wspaniałą współpracę.
Wykonałaś naprawdę dobrą robotę. I się nie dziwię, że byłaś aż tak zapracowana. Muzyka i fabuła i klimat-wszystko świetne! Mój film roku
jeden z najlepszych filmow jakie ogladalam x33 oby tak dalej!
Ja jestem pod wrażeniem biorąc pod uwagę samą tematykę. Jak najbardziej udana produkcja. Mam nadzieję, że dalej pójdziesz w tym kierunku.
WHITE PRINCE to twoja wizytówka. Kocham ten film, bo on szczególnie pokazuje jaką jesteś dobrą reżyserką. Nie będę dużo pisać, bo ty wiesz co myślę. Jestem z tobą i zawsze będę. Do następnego razu!
Plakat jest śliczny, bardzo lubię takie klimaty! No i fabuła - znakomity pomysł, zresztą inne światy, królestwa, spiski - to jest coś, co Djaboły lubią najbardziej! Zarówno w tej, jak i poprzedniej części dziwiło mnie, że główni bohaterowie to homoseksualiści! Jestem absolutnie tolerancyjna, ale rzecz w tym, że wielu widziałby w takiej historii przygodę przystojnego księcia i ślicznej panny, a tu proszę, taka oryginalna odskocznia! No i super! \m/ Więc fabuła i obsada (i wcale nie mówię tu o sobie) są cudowne! Podobnie z plakatem, ale… zgodzę się z Kikkan, zdecydowanie zgodzę się z Kikkan. Wyrazistość wyrazistością, ale te napisy najzwyczajniej w świecie kłócą się ze sobą. Nie chodzi o oryginalność, bo oryginalna była chociażby para homoseksualna. Oryginalność a… hm, nietrafiona kompozycja to nie to samo. A tu niestety nie wgląda to zbyt dobrze. Ale poza tym jest cudownie, więc gratuluję!
Film jest świetny! Tak samo jak White Prince 1 chociaż 2 podoba mi się bardziej.. Jesteś niesamowicie uzdolniona i jestem zaszczycony ze moja muzyka została użyta właśnie w twoim filmie.. Zaliczyć mogę to śmiało do jednych z najważniejszych wydarzeń w mojej karierze , szczególnie ze dopiero zaczynam. Mógłbym ten film oglądać i oglądać i nigdy mi się nie nudzi. Słów typu uwielbiam Cię , wielbię , kocham itp pisać nie muszę bo chyba doskonale wiesz jak bardzo Cię cenie i jak bliska osoba mi jesteś.. Tak trzymaj kochana! ❤️💚💜
Świetnie mi się pracowało z całą ekipą! Już tęsknie za wszystkimi
a film wyszedł genialnie!
Świetna robota Kochana jak zwykle! Smutno mi że mnie tam nie ma
Tak bardzo mi się podoba że aż zazdro.
Świetne! Naprawdę świetne! Cała obsada zagrała rewelacyjnie. Dawno już żaden film mnie tak nie zaciekawił i jeszcze ten soundtrack… Genialny!



Kilkanaście lat temu pradawne królestwo z Księżyca obiegła szokująca wiadomość. Oto po setkach lat narodził się pierwszy Biały Anioł, przedstawiciel rasy od dawna uważanej za wymarłą. Dotąd władający Czarni Aniołowie długo nie mieli o tym pojęcia, przez jakiś czas włączając w to nawet Króla Czarnych Aniołów, Heldena (Aaron Diaz). Okazało się jednak, że to syn władcy jednej z krain, Cedrica (Leo Mikaelson), jest pierwszym od tak długiego czasu przedstawicielem doskonalszej rasy, której prawowicie należy się tron. Kiedy więc Cedric zorientował się, jak wyjątkowy jest jego syn, nakazał chronić go Wampirom. Nie spodziewał się, jak wiele zamieszania spowoduje ta decyzja. Kiedy bowiem Cameron (Theo Perrault) dorasta, poznaje bliżej jednego ze swoich strażników, Marcusa (Bananio). Obaj zakochują się w sobie bez pamięci, ale sielanka nie trwa długo, gdyż wkrótce Czarne Anioły odkrywają prawdę. Pod naciskiem Heldena Cedric jest zmuszony wygnać swojego syna oraz ich kochanka z Księżyca na Ziemię, gdzie rozpoczną zupełnie nowe życie, nie pamiętając, jak wyglądało ich poprzednie życie…

Król nie mógł jednak pozwolić, by jego syn został bez ochrony. Posyła więc wraz z nim dwie wojowniczki, Alecię (Catnip) i Mikę (Danielle Peazer). Dziewczyny towarzyszą Cameronowi od samego początku, silnie się z nim zaprzyjaźniając. Lecz o ile chłopak zupełnie niczego nie pamięta, tak strażniczki zachowały wszystkie wspomnienia, doskonale wiedząc, jaka jest ich pierwotna misja: pilnować Camerona i nie dopuścić do jego spotkania z Marcusem, mimo że obaj mieszkali na dwóch różnych krańcach tego malutkiego światka.
Tymczasem na Księżycu Helden nie potrafi się zadowolić wygnaniem księcia i sam pragnie największej władzy. Planując zepchnięcie Cedrica z tronu, przywołuję Deborę ( Methrylis). Kobieta, której niegdyś Helden uratował życie, aby spłacić dług jest gotowa spełnić każdy rozkaz. Ma jednak poważne wątpliwości, gdy słyszy, że ma rozkochać w sobie króla, poślubić go, a następnie po kryjomu go zabić, pozorując wypadek. Debora nie ma jednak wyjścia, więc musi się zgodzić.
Na ziemi zaś nadchodzi dzień szesnastych urodzin Camerona. Wraz z Alecią i Miką zamierzają udać się do jakiegoś klubu, by móc w pełni oddać się świętowaniu. Żadne z nich nie ma pojęcia, że w lokalu znajduje się także Marcus. Żaden z nich jednak nie pamięta siebie nawzajem, więc kiedy jeden z nich przez przypadek potrąca drugiego, niczego sobie nie przypominają, a jedynie powarkują na siebie. Kiedy strażniczki to dostrzegają, starają się wciągnąć Camerona z klubu proponując inne miejsce: nie chcą bowiem, by doszło do bliższego kontaktu między kochankami. Książę jednak nie daje się namówić i zamierza dalej dobrze się bawić. Radosny stan przerywają okropne zawroty głowy i duszności. Alecia i Mika są przerażone, a i nie wiedzą, co zrobić, zwłaszcza że stan Camerona pogarszał się z minuty na minutę. Nagle chłopak widzi oczyma wyobraźni mnóstwo najróżniejszych obrazów, które powodowały olbrzymi ból głowy. Stara się jednak skupić na tym co widzi, a były to wspomnienia z jego poprzedniego życia, w tym także piękne chwile spędzone ze swoim ukochanym. Kiedy strażniczki orientują się, co się wydarzyło, starają się wszystko mu wytłumaczyć, lecz ten je ignoruje i rzuca się w tłum, by zaleźć Marcusa. Nie wie, że także i jego dopadły te same objawy i też przypomniał sobie o Cameronie. Przez dłuższy czas obaj mijali się w klubie, kiedy jednak Cameron słyszy swoje imię, odwraca się, rzuca się ukochanemu w ramiona i obdarowuje namiętnym pocałunkiem. Kiedy więc nadchodzi wielki happy end, panowie postanawiają jak najprędzej wrócić na Księżyc i walczyć o swoje prawa. Nie mają pojęcia o planach Heldena, które, o dziwo, nie idą po jego myśli, a to dlatego, że… Debora zakochuje się w królu i to ze wzajemnością! Przez swoje uczucia kobieta jest w kropce, nie wie bowiem, co zrobić: zaryzykować i darować życie ukochanemu, narażając się tym samym na gniew Heldena, czy jednak uśmiercić mężczyznę, którego kochała?
Kiedy kochankowie wraz z dwiema przyjaciółkami wracają na Księżyc, szybko orientują się, że coś jest nie tak. Początkowo ukrywają swój powrót, Cameron jednak jak najszybciej pragnął ujrzeć ojca. Król, wzruszony bezpiecznym powrotem syna, błaga go, by się ukrył, dopóki jakoś nie załagodzi sytuacji, lecz chłopak się nie zgadza i zamierza otwarcie sprzeciwić się tym, którzy niegdyś go wygnali. Tymczasem Helden dowiaduje się o wątpliwościach Debory i szantażuje ją mówiąc, iż jeśli nie zabije Cedrica, cała prawda wyjdzie na jaw, przez co śmierć będzie dla niej najlżejszą karą w porównaniu z piętnem, jakie odciśnie na niej lud pełen nienawiści. Nadal jednak nikt nie wie o powrocie księcia, lecz to nie trwa długo, gdyż na ich trop wpada córka Heldena, Doren (Izzy). Praktykantka czarnej magii pragnie dać upust swej nienawiści do Camerona spowodowanej od lat ukrywaną zazdrością o popularność księcia. Porywa więc Marcusa, poddając go okrutnym torturom, chcąc tym samym poznać kryjówkę Camerona. Kiedy jednak nawet to nie przynosi efektów i Marcus milczy jak zaklęty, rozwścieczona Doren używa swoich czarnych umiejętności, by wyrwać z niego wszystkie uczucia, czyniąc go zimną, nieczułą istotą. Książę zaś, nadal planując zemstę, wraz z przyjaciółkami stara się odnaleźć swojego ukochanego, nie ma jednak pojęcia, że to już nie ta sama osoba…






Król nie mógł jednak pozwolić, by jego syn został bez ochrony. Posyła więc wraz z nim dwie wojowniczki, Alecię (Catnip) i Mikę (Danielle Peazer). Dziewczyny towarzyszą Cameronowi od samego początku, silnie się z nim zaprzyjaźniając. Lecz o ile chłopak zupełnie niczego nie pamięta, tak strażniczki zachowały wszystkie wspomnienia, doskonale wiedząc, jaka jest ich pierwotna misja: pilnować Camerona i nie dopuścić do jego spotkania z Marcusem, mimo że obaj mieszkali na dwóch różnych krańcach tego malutkiego światka.
Tymczasem na Księżycu Helden nie potrafi się zadowolić wygnaniem księcia i sam pragnie największej władzy. Planując zepchnięcie Cedrica z tronu, przywołuję Deborę ( Methrylis). Kobieta, której niegdyś Helden uratował życie, aby spłacić dług jest gotowa spełnić każdy rozkaz. Ma jednak poważne wątpliwości, gdy słyszy, że ma rozkochać w sobie króla, poślubić go, a następnie po kryjomu go zabić, pozorując wypadek. Debora nie ma jednak wyjścia, więc musi się zgodzić.
Na ziemi zaś nadchodzi dzień szesnastych urodzin Camerona. Wraz z Alecią i Miką zamierzają udać się do jakiegoś klubu, by móc w pełni oddać się świętowaniu. Żadne z nich nie ma pojęcia, że w lokalu znajduje się także Marcus. Żaden z nich jednak nie pamięta siebie nawzajem, więc kiedy jeden z nich przez przypadek potrąca drugiego, niczego sobie nie przypominają, a jedynie powarkują na siebie. Kiedy strażniczki to dostrzegają, starają się wciągnąć Camerona z klubu proponując inne miejsce: nie chcą bowiem, by doszło do bliższego kontaktu między kochankami. Książę jednak nie daje się namówić i zamierza dalej dobrze się bawić. Radosny stan przerywają okropne zawroty głowy i duszności. Alecia i Mika są przerażone, a i nie wiedzą, co zrobić, zwłaszcza że stan Camerona pogarszał się z minuty na minutę. Nagle chłopak widzi oczyma wyobraźni mnóstwo najróżniejszych obrazów, które powodowały olbrzymi ból głowy. Stara się jednak skupić na tym co widzi, a były to wspomnienia z jego poprzedniego życia, w tym także piękne chwile spędzone ze swoim ukochanym. Kiedy strażniczki orientują się, co się wydarzyło, starają się wszystko mu wytłumaczyć, lecz ten je ignoruje i rzuca się w tłum, by zaleźć Marcusa. Nie wie, że także i jego dopadły te same objawy i też przypomniał sobie o Cameronie. Przez dłuższy czas obaj mijali się w klubie, kiedy jednak Cameron słyszy swoje imię, odwraca się, rzuca się ukochanemu w ramiona i obdarowuje namiętnym pocałunkiem. Kiedy więc nadchodzi wielki happy end, panowie postanawiają jak najprędzej wrócić na Księżyc i walczyć o swoje prawa. Nie mają pojęcia o planach Heldena, które, o dziwo, nie idą po jego myśli, a to dlatego, że… Debora zakochuje się w królu i to ze wzajemnością! Przez swoje uczucia kobieta jest w kropce, nie wie bowiem, co zrobić: zaryzykować i darować życie ukochanemu, narażając się tym samym na gniew Heldena, czy jednak uśmiercić mężczyznę, którego kochała?
Kiedy kochankowie wraz z dwiema przyjaciółkami wracają na Księżyc, szybko orientują się, że coś jest nie tak. Początkowo ukrywają swój powrót, Cameron jednak jak najszybciej pragnął ujrzeć ojca. Król, wzruszony bezpiecznym powrotem syna, błaga go, by się ukrył, dopóki jakoś nie załagodzi sytuacji, lecz chłopak się nie zgadza i zamierza otwarcie sprzeciwić się tym, którzy niegdyś go wygnali. Tymczasem Helden dowiaduje się o wątpliwościach Debory i szantażuje ją mówiąc, iż jeśli nie zabije Cedrica, cała prawda wyjdzie na jaw, przez co śmierć będzie dla niej najlżejszą karą w porównaniu z piętnem, jakie odciśnie na niej lud pełen nienawiści. Nadal jednak nikt nie wie o powrocie księcia, lecz to nie trwa długo, gdyż na ich trop wpada córka Heldena, Doren (Izzy). Praktykantka czarnej magii pragnie dać upust swej nienawiści do Camerona spowodowanej od lat ukrywaną zazdrością o popularność księcia. Porywa więc Marcusa, poddając go okrutnym torturom, chcąc tym samym poznać kryjówkę Camerona. Kiedy jednak nawet to nie przynosi efektów i Marcus milczy jak zaklęty, rozwścieczona Doren używa swoich czarnych umiejętności, by wyrwać z niego wszystkie uczucia, czyniąc go zimną, nieczułą istotą. Książę zaś, nadal planując zemstę, wraz z przyjaciółkami stara się odnaleźć swojego ukochanego, nie ma jednak pojęcia, że to już nie ta sama osoba…









1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!


2 osoby uważają tę wypowiedź za fajną!


1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!


1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!



4 osoby uważają tę wypowiedź za fajną!

LunaticaGirl (dezaktywowana) : Dziękuje Ci i to bardzo
!!! Czyli sugerujesz, że napisy soundtracku i obsady nie pasują do pozostałej czcionki ;>? 08 stycznia 2016


Methrylis niezdezaktywowana (dezaktywowana) : Ani do plakatu. Ogólnie niezbyt się wpasowały w całość. Mają inną czcionkę, inny kolor i są za duże. 08 stycznia 2016

1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!

LunaticaGirl (dezaktywowana) : Jaki kochany
Również dziękuje, Twój głos bardzo wpasował się w klimaty filmu
08 stycznia 2016







1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!



1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!


2 osoby uważają tę wypowiedź za fajną!

LunaticaGirl (dezaktywowana) : Dziękuje kochana
czekam aż My się zetkniemy na planie
08 stycznia 2016



Daily Wonderlife
Artykuły
Artykuły