Travis Hawk: REUNION
06 czerwca 2017
Muzyka
album | osi | keke palmer | cassandra stone | fawn | sue veilloux | travis hawk | rossella | bambi corleone | fiercemoe
Przede wszystkim zacznę od tego, że wyjątkowo podoba mi się wakacyjna oprawa albumu - moim zdaniem idealnie się zgrywa z tym, co muzycznie prezentujesz na krążku. Skoro już o tym mowa, to jak zwykle - jest bardzo dobrze. Nośne numery zawsze były Twoją specjalnością i tak jest i tym razem, ba, mam wrażenie, że przeszedłeś samego siebie. Podobają mi się wokale w piosence numer 2, kompozycja numer 3 za to świetnie się rozwija i ten dynamiczny refren kupił mnie całkowicie. Mój faworyt to jednak numer 7 - ten zadziorny głos Sue sprawia, że mam ciarki. Całości słucham jednak od dawna i jestem niesamowicie dumna, że mogłam być częścią tego albumu - bardzo mi miło, dziękuję za zaproszenie
jest tylko jeden, malutki mankament dla mnie - jakoś brakuje mi kolaboracji z facetami, przydałby się jakiś raper - jestem pewna, że brzmiałoby to świetnie, pomyśl o tym, przy pracach nad kolejnym albumem. Póki co odpalam album od nowa
grafika sztosik aaa
bardzo lubię wszystkie Twoje wydawnictwa, więc z tym nie mogło być inaczej. Duet z FierceMoe przesłuchałam dosłownie już z 15 razy najmniej, podobnie jak ten z Keke - takie moje ulubieńce. Wersja deluxe to taka wisienka na torcie jak dla mnie, bo kocham Bambi, kocham was razem iii no to było takie słodkie jak dla mnie
Wszystko jest utrzymane na bardzo wysokim poziomie i mam nadzieję, że taki właśnie będziesz aż do samego końca swojej kariery (i oczywiście mam nadzieję, że ten koniec nie nadejdzie zbyt szybko!!!) - perfekcyjny od początku do końca
Moim faworytem jest zdecydowanie duet z Osi! A graficzka przecudna
Dzień dobry, Travis! Nie będę ukrywał, że jestem z małym opóźnieniem tutaj, bo na mojej drodze wystąpiły małe problemy z weną. Tak, to ona jest powodem mojego zastoju i za to Cię przepraszam, kumplu(?). Teraz to wracam do albumu, bo zakończyłem nabijanie długości komentarza mego hehe
Po pierwsze jestem wdzięczy za koncept, który nie jest esejem i w końcu mogę ze zrozumieniem przeczytać coś sensownego
No i zdecydowanie zinterpretuję to jako zagubioną wenę, bo miłość mam, a z metra nigdy nie korzystałem, hehe. Muzyka elektroniczna zawsze mi się podoba, do tańca jest wyśmienita, ale disco nie przebije, sorrka
wiesz, że mam z nią do czynienia i będę ją promować
Uwielbiam jak DJ miksuje trzymając jedną rękę na mixerze(?) a drugą dociska słuchawki, tak to jest? opowiedz mi, Travis
Wszystkie piosenki są dla mnie hitami, ale pochwalę tutaj duecik z Osi i z Sue, a co do oprawy graficznej, to jest piękna, najpiękniejsza na świecie, kc ją i kc Ciebie! Dobra robota, Travisek i dlatego należy Ci się nagroda, idziesz na piwko ze mną?
Hejka, Travis, mój przyjacielu kochany. Ptaszki w moim ogrodzie śpiewały, że wydałeś nowy albumik, ale nie wierzyłem im, póki nie zobaczyłem longplay'a na sklepowej półce! Muszę na sam początek powiedziec, że grafika jest bardzo ładna. I te Twoje cudowne okularki, gdzie można takie dostać?? Bo szukam sonie jakichś okularków przeciwsłonecznych, ale żadnych ładnych zaleźć nie mogę… No ale nic, lepiej przejdę do samych piosenek, bo zaraz zacznę pieprzyć bez sensu. Ja to szczerze uwielbiam albumy, gdzie słuchacz może na rozny sposób interpretować teksty, w zależności od nastroju! Naprawdę. Tutaj, hmm, jakby to ująć… mówisz, że każdy z nas coś stracił. I to prawda. Ja tez straciłem, bardzo wiele. I wiele z tego chciałem odzyskać (dla ciekawskich: nie, nie udało się haha). Podoba mi się z jednej strony taki 'ogólny' koncept, a z drugiej własna, osobista interpretacja. Lubię Twoja muzyczkę, można tańczyć (chociaż nie umiem), bawić się (ale u mnie to tylko po alkoholu). Jesteś super, album te super, propsuję
Ze wszystkich twórców muzyki elektronicznej jesteś moim ulubionym. A album ten wprowadził mnie w niezwykle pozytywny stan, dostarczając masy energii, której tak mi brakuje. Dodam tylko, że cieszę się bardzo, iż zaprosiłeś do współpracy, Osi, Cass i Keke- jak dobrze, że są artyści, którzy pamiętają o tych zdolnych paniach. I oczywiście Ty, wykazałeś się niezwykłym pomysłem i udowodniłeś, że jesteś mistrzem w swoim fachu. Świetny krążek.
TE KOLABORACJE TO BOMBA! ALBUM TEŻ! Kupiłam go ze względu na grafikę, w sensie jest taka charakterystyczna, coś w stylu Neila Kruga, ale z dozą trapu…Ta płyta bardzo przypomina mi o mojej ukochanej Charley XXX
Dziękuję za to, że mogłam w tych piosenkach znaleźć coś "swojego", miłe uczucie.
Jak na wierną fankę przystało, nowy album Travisa to dla mnie nie lada gratka. Niewielu jest twórców muzyki elektronicznej, których muzyki slucham regularnie, ale Travis zalicza się do tego wąskiego grona. Nie zastanawialam się nad wlasną interpretacją tej muzyki, bo z reguły slucham jej w celach czysto rozrywkowych i uważam też, że do tego przede wszystkim jest stworzona, ale przyznam, że zdarzyło mi się kiedyś zgubić w metrze czapkę, więc z tą ścieżkà interpretacji najbardziej byłabym w stanie się zidentyfikować. Niestety nie udało mi się dorwać wersji deluxe, bo wyprzedala się jak świeże bułeczki, ale liczę na to, że da się ją odsluchać przy pomocy jakiegoś legalnego, internetowego źródła, bo bardzo chcialabym porównać jak utwory wypadają w interpretacji Bambi, w końcu podobno wszystko wypada jeszcze lepiej kiedy doda się do tego odrobinkę miłości, czyż nie?







1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!




1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!


1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!







1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!



1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!

1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!


1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!

1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!

Daily Wonderlife
Artykuły
Artykuły