BEACH SIĘ PRZYZNAŁA! TO HAYE ZARAZIŁ DIANĘ HIVEM!
17 stycznia 2014
Skandale
adam haye | beach | diana beach | Diana Beach | Cerie | cerie | meet the beaches | The Sapphire Show
Diana Beach pojawiła się wczoraj (17.8.2047) w programie Cerie - The Sapphire Show. Fakt ten sam w sobie nie jest niczym nadzwyczajnym, gdyby nie to, co takiego wokalistka ogłosiła światu. Cerie długo nie owijała w bawełnę - z początku pytała Beachankę o ślub i wesele, które oglądać mogliśmy w ostatnim odcinku Meet the Beaches, jednak zaraz później zalała ją falą pytań odnośnie tego, czy naprawdę ma HIV. W tym wypadku nie dało się wyciąć niezręcznych scen, a mocno poddenerwowana Diana postanowiła w końcu powiedzieć wszystkim prawdę…

W przeciągu kilku minut rozpromieniona rozmowami o mężu Diana - zalała się łzami. Prowadząca nie dała się zwieść jej podejrzanym uśmieszkom, więc Diana postanowiła dłużej nie ukrywać prawdy:
Ten koszmar zaczął się kiedy miałam 19 lat. Byłam wtedy jeszcze bardzo młoda i naprawdę nie myślałam poważnie o pewnych sprawach. Właśnie wtedy popełniłam największy błąd w życiu i związałam się z Adamem Haye. Oczywiście - wiele razy słyszałam wcześniej, że znany jest tylko z zaliczania coraz to sławniejszych panienek w poszukiwaniu sławy, ale nie przykuwałam do tego uwagi, bo się zakochałam. Chyba nie muszę dodawać, że uprawiałam z nim seks? W sumie, to do dzisiaj nie wiem, dlaczego mnie rzucił - nigdy nie dostałam żadnych wyjaśnień. W gruncie rzeczy nic nigdy od niego nie dostałam, poza wirusem HIV. Tak, to właśnie on mnie zaraził, jestem tego w 100 procentach pewna. Nie ma innej możliwości, bo zbadałam się kilka dni po rozstaniu, a jeszcze przed tym, zanim zaczęłam się z nim spotykać, oddawałam krew jako dawca i było wszystko w porządku. Naprawdę - nie ma innej możliwości! Przerażona wynikiem testów jeździłam po różnych szpitalach świata w nadziei, że się pomylili. Niestety, - wynik wszędzie był pozytywny. Próbowałam porozmawiać o tym z Adamem, jednak on twierdził, że niczego mu nie udowodnię, dlatego wysyłał mi grube miliony ze skarbców swoich dziewczyn, żebym siedziała cicho i nie próbowała dowieść jego winy. Gdybym mogła, to pewnie nadal bym nikomu nic nie powiedziała, bo na szczęście HIV nie wywołał u mnie AIDS - jestem tylko nosicielką. Mimo wszystko, choroba może wystąpić w każdej chwili, stąd też żyję w prawdziwym stresie. Nigdy nie wybaczę Adamowi tego, co mi zrobił. Mam nadzieję, że już nikt się z nim nie zwiąże!
Po tych słowach Diana się rozpłakała, a cała widownia razem z prowadzącą zaniemówiła. Po kilku minutach Cerie postanowiła jednak nie przerywać programu i sama zabrała głos:
To naprawdę wstrząsające, Diana. W takim razie istnieje ryzyko, że wszystkie partnerki Adama są nosicielkami wirusa. To jest oburzające, ten człowiek jest po prostu odrażający - do pewnego momentu nawet zabawnie było czytać i słyszeć o jego coraz to nowych podbojach, chociaż zawsze się zastanawiałam, co te dziewczyny w nim widzą. Wychodzi na to, że sztukę kłamstwa opanował do perfekcji. Pamiętam akcję Audrey Horne, która chciała ochronić przed nim córkę Bartholomewa Cubbins, Alaine. Niestety, nie udało się… Kolejna dziewczyna oczarowana, tylko czym, skoro on nic sobą nie reprezentuje? Wracając do tematu, Haye już od dawna budził we mnie obrzydzenie. Czy on w ogóle nie ma sumienia? Nic dziwnego, że się zaraził jakimś paskudztwem, tyle kobiet chyba nawet Foss nie obrócił w swoim życiu… Dziękuję, że mi to wszystko powiedziałaś. Świat powinien przejrzeć na oczy i wystawić mu w końcu pewne świadectwo.
Chyba najgorsze co może spotkać to taka 'pamiątka' po kimś kogo się kochało
Szczerze współczuję, ale najważniejsze, że masz teraz Nicholasa i możecie szczęśliwie ułożyć sobie życie
Diana, tak mi przykro… Od zawsze uważałem go za dupka. PRZEGIĄŁ!!!
No ja tam nie wiem, przecież mamy XXI wiek, przecież da się takie rzeczy leczyć…
O mój Boże, Alaine…
To jest wstrząsające! Biedna Diana! A mówiłam, że z tym człowiekiem jest coś nie tak, zresztą moje znajome od dawna podejrzewały u niego jakąś chorobę, bo miałby prawdziwe szczęście, gdyby przy swojej głupocie się nie zaraził jakimś paskudztwem… Diana, głowa do góry, na pewno z tej sytuacji jest jeszcze wyjście, skoro wirus nie uaktywnił choroby!



Diana Beach pojawiła się wczoraj (17.8.2047) w programie Cerie - The Sapphire Show. Fakt ten sam w sobie nie jest niczym nadzwyczajnym, gdyby nie to, co takiego wokalistka ogłosiła światu. Cerie długo nie owijała w bawełnę - z początku pytała Beachankę o ślub i wesele, które oglądać mogliśmy w ostatnim odcinku Meet the Beaches, jednak zaraz później zalała ją falą pytań odnośnie tego, czy naprawdę ma HIV. W tym wypadku nie dało się wyciąć niezręcznych scen, a mocno poddenerwowana Diana postanowiła w końcu powiedzieć wszystkim prawdę…

W przeciągu kilku minut rozpromieniona rozmowami o mężu Diana - zalała się łzami. Prowadząca nie dała się zwieść jej podejrzanym uśmieszkom, więc Diana postanowiła dłużej nie ukrywać prawdy:
Ten koszmar zaczął się kiedy miałam 19 lat. Byłam wtedy jeszcze bardzo młoda i naprawdę nie myślałam poważnie o pewnych sprawach. Właśnie wtedy popełniłam największy błąd w życiu i związałam się z Adamem Haye. Oczywiście - wiele razy słyszałam wcześniej, że znany jest tylko z zaliczania coraz to sławniejszych panienek w poszukiwaniu sławy, ale nie przykuwałam do tego uwagi, bo się zakochałam. Chyba nie muszę dodawać, że uprawiałam z nim seks? W sumie, to do dzisiaj nie wiem, dlaczego mnie rzucił - nigdy nie dostałam żadnych wyjaśnień. W gruncie rzeczy nic nigdy od niego nie dostałam, poza wirusem HIV. Tak, to właśnie on mnie zaraził, jestem tego w 100 procentach pewna. Nie ma innej możliwości, bo zbadałam się kilka dni po rozstaniu, a jeszcze przed tym, zanim zaczęłam się z nim spotykać, oddawałam krew jako dawca i było wszystko w porządku. Naprawdę - nie ma innej możliwości! Przerażona wynikiem testów jeździłam po różnych szpitalach świata w nadziei, że się pomylili. Niestety, - wynik wszędzie był pozytywny. Próbowałam porozmawiać o tym z Adamem, jednak on twierdził, że niczego mu nie udowodnię, dlatego wysyłał mi grube miliony ze skarbców swoich dziewczyn, żebym siedziała cicho i nie próbowała dowieść jego winy. Gdybym mogła, to pewnie nadal bym nikomu nic nie powiedziała, bo na szczęście HIV nie wywołał u mnie AIDS - jestem tylko nosicielką. Mimo wszystko, choroba może wystąpić w każdej chwili, stąd też żyję w prawdziwym stresie. Nigdy nie wybaczę Adamowi tego, co mi zrobił. Mam nadzieję, że już nikt się z nim nie zwiąże!
Po tych słowach Diana się rozpłakała, a cała widownia razem z prowadzącą zaniemówiła. Po kilku minutach Cerie postanowiła jednak nie przerywać programu i sama zabrała głos:
To naprawdę wstrząsające, Diana. W takim razie istnieje ryzyko, że wszystkie partnerki Adama są nosicielkami wirusa. To jest oburzające, ten człowiek jest po prostu odrażający - do pewnego momentu nawet zabawnie było czytać i słyszeć o jego coraz to nowych podbojach, chociaż zawsze się zastanawiałam, co te dziewczyny w nim widzą. Wychodzi na to, że sztukę kłamstwa opanował do perfekcji. Pamiętam akcję Audrey Horne, która chciała ochronić przed nim córkę Bartholomewa Cubbins, Alaine. Niestety, nie udało się… Kolejna dziewczyna oczarowana, tylko czym, skoro on nic sobą nie reprezentuje? Wracając do tematu, Haye już od dawna budził we mnie obrzydzenie. Czy on w ogóle nie ma sumienia? Nic dziwnego, że się zaraził jakimś paskudztwem, tyle kobiet chyba nawet Foss nie obrócił w swoim życiu… Dziękuję, że mi to wszystko powiedziałaś. Świat powinien przejrzeć na oczy i wystawić mu w końcu pewne świadectwo.
W końcu znamy prawdę. Wygląda na to, że w najbliższym czasie słuch o Dianie prędko nie zniknie. Spodziewaliście się, że to właśnie on zaraził sławną piosenkarkę? Ilu kobietom zrobił to samo, co Beach? Radzimy przebadać się jego wszystkim partnerkom - tym byłym i aktualnym…



4 osoby uważają tę wypowiedź za fajną!




Audrey Horne (dezaktywowana) : To czemu najpierw pytasz, czy ja potrafię wymienić, sugerując, że Ty nie i że to normalne? :> 17 stycznia 2014

Audrey Horne (dezaktywowana) : Oj Haye, topisz się we własnym bagnie. Z racji szacunku do Alaine urwę rozmowę. 17 stycznia 2014

1 osoba uważa tę wypowiedź za fajną!
Daily Wonderlife
Artykuły
Artykuły