HEFNER JEST W TRAKCIE ROZWODU?!
01 marca 2016
Plotki
powrót | małżeństwo | las vegas | vivian hefner

Vivian Hefner kilka lat temu zaginęła w akcji i niektórym mogłoby się nawet wydawać, że na stałe. Bądźmy szczerzy, wszyscy tak myśleliśmy. Teraz jednak jej nazwisko niespodziewanie znów znalazło się na pierwszych stronach gazet, chociaż bynajmnej i niestety nie tylko w związku z zapowiedzią jej debiutanckiej produkcji.
Otóż trzy tygodnie temu nasza na wpół zapomniana gwiazda weekend spędziła w jednym z kasyn w Las Vegas (a jakżeby inaczej), według relacji świadków popisując się wręcz niezwykłą w tym wieku gibkością w talii. Cały czas otaczał ją wianuszek adoratorów, wśród których znalazł się również dorabiający na rurze kelner imieniem Juan, gotów służyć na każde jej najmniejsze skinienie. Para obudziła się następnego dnia ze straszliwym kacem na stole bilardowym i z… nabytymi w automacie obrączkami na palcach. Wbrew temu, co by się mogło wydawać, Vivian nie poleciała zaraz pędem do Kaplicy Zakochanych z zamiarem wniesienia unieważnienia, wręcz przeciwnie – jej życie uczuciowe od dawna ledwo dychało, więc doszła do wniosku, że taka okazja może się nie powtórzyć i powinna wycisnąć z danych jej przez życie cytryn przysłowiową lemoniadę. W końcu poznali się w Las Vegas a to zawsze dobrze wróży!
Problem w tym, że z całej tej radości zapomniała o podpisaniu intercyzy, która miałaby chronić majątek Hefnerów, uciułany przez Hugh kilkadziesiąt lat temu, a parze prędko znudziło się bawienie w dom i w dniu, w którym Juan stwierdził, że chce poznać córkę Vivian Violet bo w końcu jest jej ojczymem gwiazda zażądała natychmiastowego unieważnienia małżeństwa. Jej "ukochanemu" się to nie spodobało i postanowił wydusić z Hefner ostatni grosz podczas rozwodu.
Sytuacja na chwilę obecną prezentuje się tak, że Vivian toczy ze swoim współmałżonkiem zaciekłą batalię drogą sądową, walcząc o swoją godność i majątek. Wynajęła w tym celu najlepszych adwokatów w kraju, mimo to Juan się nie poddaje a ich szanse wydają się niepokojąco wyrównane…
Co sądzicie o sytuacji?
Czy Vivian i jej pieniądzom uda się wyjść cało z takiej opresji?
Omg Vivian frajerko, na latynosów się uważa, bo każdy to pazerny ogrodnik!!! Trzymam kciuki za korzystny obrót spraw
"No tak średnio bym powiedział" :v
Przefasolone
Oby szybko pozałatwiała swoje sprawy prywatne i wróciła do nas z czymś mocnym
Wydaje mi się, że Viv może się ubiegać o unieważnienie
normalnie zabrakło mi słów, gdzie Ty się Hefner szlajasz i dlaczego beze mnie?!




Vivian Hefner kilka lat temu zaginęła w akcji i niektórym mogłoby się nawet wydawać, że na stałe. Bądźmy szczerzy, wszyscy tak myśleliśmy. Teraz jednak jej nazwisko niespodziewanie znów znalazło się na pierwszych stronach gazet, chociaż bynajmnej i niestety nie tylko w związku z zapowiedzią jej debiutanckiej produkcji.
Otóż trzy tygodnie temu nasza na wpół zapomniana gwiazda weekend spędziła w jednym z kasyn w Las Vegas (a jakżeby inaczej), według relacji świadków popisując się wręcz niezwykłą w tym wieku gibkością w talii. Cały czas otaczał ją wianuszek adoratorów, wśród których znalazł się również dorabiający na rurze kelner imieniem Juan, gotów służyć na każde jej najmniejsze skinienie. Para obudziła się następnego dnia ze straszliwym kacem na stole bilardowym i z… nabytymi w automacie obrączkami na palcach. Wbrew temu, co by się mogło wydawać, Vivian nie poleciała zaraz pędem do Kaplicy Zakochanych z zamiarem wniesienia unieważnienia, wręcz przeciwnie – jej życie uczuciowe od dawna ledwo dychało, więc doszła do wniosku, że taka okazja może się nie powtórzyć i powinna wycisnąć z danych jej przez życie cytryn przysłowiową lemoniadę. W końcu poznali się w Las Vegas a to zawsze dobrze wróży!
Problem w tym, że z całej tej radości zapomniała o podpisaniu intercyzy, która miałaby chronić majątek Hefnerów, uciułany przez Hugh kilkadziesiąt lat temu, a parze prędko znudziło się bawienie w dom i w dniu, w którym Juan stwierdził, że chce poznać córkę Vivian Violet bo w końcu jest jej ojczymem gwiazda zażądała natychmiastowego unieważnienia małżeństwa. Jej "ukochanemu" się to nie spodobało i postanowił wydusić z Hefner ostatni grosz podczas rozwodu.
Sytuacja na chwilę obecną prezentuje się tak, że Vivian toczy ze swoim współmałżonkiem zaciekłą batalię drogą sądową, walcząc o swoją godność i majątek. Wynajęła w tym celu najlepszych adwokatów w kraju, mimo to Juan się nie poddaje a ich szanse wydają się niepokojąco wyrównane…
Co sądzicie o sytuacji?
Czy Vivian i jej pieniądzom uda się wyjść cało z takiej opresji?
















Daily Wonderlife
Artykuły
Artykuły